problem: symantec a panda
obawiam się źe symantec nie wychwytuje mi wszystkich wirusów, dlatego chcę przeskanować pandą. Pytanie brzmi czy nie będzie konfliktu między nimi, a jeźeli tak to jak temu zapobiec. Czy wystarczy wyłączyć monitorowanie w czasie rzeczywistym symanteca? czy moźe go odinstalować?
Odpowiedzi: 4
Po prostu zanim uruchomisz noda, wylacz funkcje autoprotect nortona, zeby nie krzyczal na Noda. Skaner wypakuje sie do tempa systemowego i uruchomi i tam masz opcje do wyboru, zbacz czy jest mozliwosc wykluczenia ze skanowania folderu Nortona w ktorym norton trzyma sygnatury wirusow. Ale tak jak napisalem nie jest t konieczne, bo jesli nawet NOD wykryje je podczas skanowania, to nic z nimi nie zrobi, wyswietli ci tylko w logu ze cos tam jest. A od ciebie pozniej bedzie zalezalo co chcesz zrobic z zainfekowanymi plikami itp.
co znaczy wykluczyć folder instalacyjny nortona?
Dozo lepszym rozwiazaniem bedzie skorzystanie z tego – Skaner NOD32
Nie wymaga instalacji, nie wymaga odinstalowania NAV.
Duzo wieksza skutecznosc niz Panda. Przed skanowaniem wystarczy wykluczyc folder instlacyjny Nortona, a nawet nie koniecznie.
Tu masz najnowsza wersje.
http://www.amnezja.org//modules.php?name=News&file=article&sid=6718
Nie wymaga instalacji, nie wymaga odinstalowania NAV.
Duzo wieksza skutecznosc niz Panda. Przed skanowaniem wystarczy wykluczyc folder instlacyjny Nortona, a nawet nie koniecznie.
Tu masz najnowsza wersje.
http://www.amnezja.org//modules.php?name=News&file=article&sid=6718
Nie wiem jak jest teraz, ale swego czasu oba programy gryzły się do tego stopnia, źe potrafiły wyłoźyć skutecznie system operacyjny.
W sumie i tak bezpiecnziej jest zdeinstalowac NAV–a, a potem uźyć narźedzia do usuwania jego resztek – jest dostepne na stronie Symanteca.
W sumie i tak bezpiecnziej jest zdeinstalowac NAV–a, a potem uźyć narźedzia do usuwania jego resztek – jest dostepne na stronie Symanteca.
Strona 1 / 1